wtorek, 4 lutego 2014

Wypoczynek czynny, czy leżenie brzuchem do góry?

Jako, że ja mam ferie (Ewelinie się już skończyły :P) to napiszę wam o wypoczynku...
Myślę, że pierwsza decyzja jaką należy podjąć to jak będziemy wypoczywać?
Czynnie?
 Czy biernie?

Ja zdecydowanie wolę wypoczynek czynny więc wstaję o 7.30 żeby pojechać do pewnej fundacji, w której jestem wolontariuszką. Co prawda, gdy wracam jestem tak padnięta, że tak jak w tej chwili siedzę z komputerem, książką, czy też telefonem, ale to dlatego, że nie mam na nic siły więc żegnam was!
Do następnego posta
Ula



4 komentarze:

  1. obserwacja za obserwację? jak tak to zaobserwuj mojego bloga i napisz mi o tym w komentarzach a ja się odwdzięczę :)
    http://snoopyjul.blogspot.com/ zapraszam do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja tez juz po feriach... :c
    Czekam na rozwój Waszego bloga. Jestem bardzo ciekawa, bo fajnie się zapowiada. Ja również pisze blog z przyjaciółką i tez mieszkamy dlaeko od siebiee w 2 róznych miestech...

    F♥O
    http://fantazyjnyblog.blogspot.com/ - wpadnijcie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My mieszkamy po dwóch stronach Polski :( od dwóch lat się nie widziałyśmy, chyba, że przez skype się liczy ;)

      Usuń